Nowy Rok bez tradycyjnych meczów piłkarskich w Trójmieście. Pozostało tylko morsowanie

Nowy Rok bez tradycyjnych meczów piłkarskich w Trójmieście. Pozostało tylko morsowanie

Rok 2020 okazał się wyjątkowo nieprzychylny wobec wszelkich imprez związanych ze sportem. Tym razem odwołano noworoczne mecze piłkarskie w Gdańsku oraz Gdyni – to pierwsza sytuacja od wielu lat, gdy w Trójmieście nie dojdzie do tradycyjnych zmagań oldboyów. Swój styczniowy zwyczaj zamierzają natomiast podtrzymać członkowie Stowarzyszenia Morsów Gdyńskich, a także Gdańskiego Klubu Morskiego.

Noworoczne potyczki piłkarskie na dobre zakorzeniły się w sportowej tradycji na Pomorzu. 1 stycznia w samo południe na bocznym boisku gdańskiego obiektu przy ul. Traugutta oldboye Lechii Gdańsk regularnie spotykali się z zaprzyjaźnionymi samorządowcami. Do tej pory dobyło się już piętnaście tego typu rywalizacji.

Jeszcze dłuższą historię mają spotkania pomiędzy oldboyami Arki i Bałtyku. Oba gdyńskie zespoły rozegrały bowiem aż 31 bezpośrednich meczów, których stawką był przechodni puchar. Dodatkowy smaczek stanowił korespondencyjny pojedynek o to, w której z dwóch wymienionych konfrontacji padnie pierwsza noworoczna bramka.

Tradycją Nowego Roku są mecze oldbojów Arki i Bałtyku. Niestety ta tradycja zostaje zawieszona i meczu 1 stycznia na…

Opublikowany przez Arka Gdynia SSA Wtorek, 22 grudnia 2020

Dzień wcześniej, również na boisku przy ul. Traugutta, dochodziło natomiast do zmagań piłkarzy-amatorów wywodzących się z Spółdzielni Pracy Usług Wysokościowych „Świetlik”. Ich wewnętrzna rywalizacja liczy sobie już 36 gier! Ze względu na pandemię i związane z nią środki bezpieczeństwa, wszystkie te tradycyjne mecze zostały jednak odwołane.

Niezachwiana pozostanie natomiast nowa świecka tradycja trójmiejskich morsów. Członkowie Stowarzyszenia Morsów Gdyńskich oddadzą się ulubionemu zajęciu 1 stycznia punktualnie o godzinie 12. Z kolei sympatycy lodowatych kąpieli z Gdańskiego Klubu Morskiego zainaugurują Nowy Rok na plaży w Jelitkowie godzinę później.

Napisz komentarz
Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *