Finansowanie sportu w kilku miastach radykalnie zmniejszone - największe cięcia w Rybniku i Lublinie

Finansowanie sportu w kilku miastach radykalnie zmniejszone - największe cięcia w Rybniku i Lublinie

Wpływ sytuacji epidemiologicznej na kondycję sektora sportowego doskonale odzwierciedlają budżety niektórych polskich miast na nadchodzący rok. Zgodnie z przewidywaniami zaprezentowane projekty wydatków okazały się wyraźnie niższe, aniżeli w latach ubiegłych. Zdecydowane cięcia nastąpiły zwłaszcza w Rybniku oraz Lublinie – dla tamtejszych organizacji sportowych i zawodników najbliższych kilkanaście miesięcy będzie nie lada wyzwaniem.

Szczególnie pokrzywdzone zostały kluby z Rybnika. Z niedawno przedstawionego projektu budżetu autorstwa prezydenta Piotra Kuczery wynika bowiem, że na rozwój sportu – zarówno profesjonalnego, jak i dziecięcego czy młodzieżowego – nie zostanie przeznaczona ani jedna złotówka! Taka decyzja spotkała się rzecz jasna z ogromnym sprzeciwem wielu instytucji, a 20 klubów wystosowało nawet otwarty apel do władz miasta.

Podjęte działania ostatecznie nie przyniosły zamierzonego efektu, a wszelkie wątpliwości zostały rozwiane przed kilkoma dniami przez wiceprezydenta Piotra Masłowskiego. Brak jakiejkolwiek dotacji na sport tłumaczony jest przede wszystkim pandemią i koniecznością wprowadzenia znaczących oszczędności. Jak zauważają jednak mieszkańcy, różnica w finansowaniu administracji i kultury względem bieżącego roku jest wręcz iluzoryczna, co więcej, inne sektory otrzymają nawet większe kwoty. To z pewnością nie koniec żmudnej walki o rozwój sportu w Rybniku.

Mam nadzieję, że radni powstrzymają szaleństwo prezydenta. Rybnik – miasto o rekordowym smogu, w którym dzieci sikają…

Opublikowany przez Rybnik.com.pl Niedziela, 15 listopada 2020

Nieco lepiej, choć wciąż daleko od ideału przedstawia się sytuacja w stolicy województwa lubelskiego. Na wspieranie i upowszechnianie kultury fizycznej miasto planuje przeznaczyć w sumie 11 420 000 zł – to suma o ponad 1,5 miliona niższa niż w 2020. W budżecie na nadchodzący rok próżno szukać wsparcia dla piłkarzy Motoru Lublin, natomiast żużlowcy otrzymają 2,5 mln zł, co w porównaniu do tegorocznych 4 milionów nie prezentuje się już tak okazale.

Nie wszyscy odczują jednak finansowe skutki pandemii – do tego grona zaliczają się piłkarki ręczne MKS Perła Lublin. Mistrzynie Polski otrzymają bowiem 3 miliony złotych, czyli dokładnie tyle samo, co dotychczas. Warto wspomnieć też o 200 tys. zł przeznaczonych na opracowanie dokumentacji na budowę nowoczesnego stadionu żużlowego, z trybun którego zawody będzie mogło obserwować 15 tys. widzów.

Przygotowaliśmy założenia do projektu budżetu miasta na 2021 rok.
Musimy zapewnić finansowanie obligatoryjnych zadań…

Opublikowany przez Krzysztofa Żuka Wtorek, 15 września 2020

Znaczące cięcia nastąpią też w Kielcach. Na promocję poprzez sport w projekcie budżetu stolicy Świętokrzyskiego uwzględniono nieco ponad 3,8 mln zł, czyli prawie 1,2 mln mniej niż wcześniej.

Niekończąca się saga z koronawirusem w roli głównej przekłada się na wszystkie aspekty naszego życia i nie inaczej jest ze sportem. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że klubom z Rybnika uda się ostatecznie przekonać miejskich rajców do zmiany decyzji, zaś w pozostałych miastach instytucje sportowe oraz zawodnicy bez większych komplikacji przetrwają obecny kryzys.

Napisz komentarz
Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *